Między innymi o robótkach.......
Blog > Komentarze do wpisu
Clapotis

Odporny na wszelkie szczepionki, dopada znienacka, rozwija się powoli - pomału przechodzi w czynną postać choroby. Nasilenie najczęściej następuje poprzez wzmożoną lekturę blogów i Ravelry. Uwaga - nie odkryto jeszcze lekarstwa!

 

U mnie bardzo szybko przeszła w postać przewlekłą - ja chcę więcej! Muszę mieć więcej!!

 



Włóczka: Tęcza, prawie 300 g,

 

druty:  4 mm

wzór: knitty.com

czwartek, 23 października 2008, jalucille

Polecane wpisy

  • Update

    Jestem, jestem - nie lenię się, nie zasypało mnie, najazd oficjeli NATO nie odciął mnie od sieci (kilku notabli więc oczywiście trzeba zamknąć, na całe trzy dni

  • Mam, mam, mam, mam!

    Mam! I cieszę się jak dziecko. Co tam dziecko! Jak kitek wpuszczony do ptasiego inkubatora! Bo dzisiaj Pan Listonosz (generalnie najlepszy listonosz pod słońcem

  • I znowu wip

    Z jakiegoś dziwnego powodu, wydawało mi się kiedyś, że przecież wystarczy jedna rozbabrana robótka na raz. Skąd u licha wzięło mi się takie niedorzeczne wyobraż

Komentarze
persjanka
2008/10/24 07:20:35
sliczny kolor..bardzo mi sie podoba...a szczepionek na to nie wynalezli..jedynie wrodzona odpornosc ale dla nas juz zapozno...nam tak zostanie:)..wciaz malo i wiecej by sie chcialo...pozdrawiam ania
-
nastunia81
2008/10/24 13:19:58
Piekny! I Bardzo Ci dobrze z takim kolorem! :)
-
beso83
2008/10/29 17:34:28
Sliczniutki :) i kolorek bardzo twarzowy :) Ech coś mi się zdaję że bardzo mi się zapodobało :D
-
2008/11/01 23:40:53
Piękny szaliczek wydziergałaś, a jaki twarzowy. A propos choroby, to jak się wokół mojego najbliższego otoczenia rozejrzę, okazuje się, że tylko ja choruję:)) muszę się popytać, jakich medykamentów zażywają, że się tak uodpornili i zdrowiem tryskają? pozdrawiam
-
2008/11/05 20:05:45
Szalik śliczny i powiem Ci, że ja choruję na niego przewlekle od dwóch lat:) Ciągle jeszcze się opieram ale... niedługo pewnie to potrwa.

Mam jeszcze pytanei odnośnie bluzeczki Isabella. Doszłam do momentu, gdzie mam w plecach robić podkrój szyi i nie wiem czy oni się tam pomylili w opisie, czy ja nie rozumiem. Chodzi o to, że robiąc rozmiar "S" mam 87 oczek. teraz mówią: przerobić 34o. prawe, potem w&t(tu wiem o co chodzi) i wracac lewymi. A co z resztą oczek pośrodku? 34 z jednej strony, 34 z drugiej to daje mi 68, a ta reszta po środku?
Czy mogłabyś mi uzmysłowić czego nie rozumiem? Bo ja już przymierzam się do zrobienia tego swoją metodą.


Sorry za zamieszanie,ale byłabym wdzięczna za pomoc.


Anka