Między innymi o robótkach.......
Blog > Komentarze do wpisu
Wieści z frontu...

...robótkowego - oczywiście. No dobrze - drutowego frontu, bo nadal ambitnie trzymam się robótek na drutach. No cóż - jak się ma kilkunastostronnicową listę planów na Ravelry, to nie ma co się ociągać. Zastanawiam się tylko na jak długo wystarczy mi tego zapału.

 

Dla odmiany nie mogę się ostatnio zabrać za napisanie notki- ta powinna była pojawić się już dawno. A tymczasem zdążyłam zrobić obie części Isabelli - zostało tylko wykończenie bluzki - JAK JA NIENAWIDZĘ ZSZYWANIA!!!  

No dobrze - tak właściwie to od momentu zrobienia tego zdjęcia do teraz zszyłam robótke i obrobiłam jedną pachę - została druga i przyszycie "mysich ząbków" - mówiłam, że wolno mi coś idzie dodawanie notek.

 

No i chyba nie uwierzycie- zaczęłam w końcu Clapotis- po dwóch latach "przymierzania się" - w końcu grunt to dobre podstawy i zbadany teren ;)))

I wiecie co? Ja już jestem zakochana w tym szalu - coś czuję, że powstanie nie jeden (to mówi ta, która nie cierpi "dublowania" robótek - to chyba największy wyznacznik mojej miłości do Clapo).

Dodam jeszcze, że robi się toto szybko i super przyjemnie.

Aaaaaaaa - spinacze oczywiście nie są cześcią robótki-  w ogóle to nie są spinacze, to bardzo fachowe markery do zaznaczania ważnych części w robótce

 

 

I dla tych, którym udało się przebrnąć przez moje niezbyt składne wypociny - nagroda (a może kara - hmm) w postaci mojej facjaty wraz z kadłubem w Zielonym Czymś

 

Zdjęcia na ludziu by Keetey :)) 

 

 

 

czwartek, 28 sierpnia 2008, jalucille

Polecane wpisy

  • Update

    Jestem, jestem - nie lenię się, nie zasypało mnie, najazd oficjeli NATO nie odciął mnie od sieci (kilku notabli więc oczywiście trzeba zamknąć, na całe trzy dni

  • Mam, mam, mam, mam!

    Mam! I cieszę się jak dziecko. Co tam dziecko! Jak kitek wpuszczony do ptasiego inkubatora! Bo dzisiaj Pan Listonosz (generalnie najlepszy listonosz pod słońcem

  • I znowu wip

    Z jakiegoś dziwnego powodu, wydawało mi się kiedyś, że przecież wystarczy jedna rozbabrana robótka na raz. Skąd u licha wzięło mi się takie niedorzeczne wyobraż

Komentarze
2008/08/29 07:12:05
Ja też się posiłkuje takowymi markerami :D, a robótki super, biała bluzeczka zapowiada się bardzo ciekawie, czekam aż pozszywasz i pokazesz na ludziu.
-
persjanka
2008/08/29 08:00:09
to biale zapowiada sie slicznie..cieniowane zapewne tez..kolor swietny..czekam na gotowe:)..pozdrawiam ania
-
2008/08/29 20:37:38
Bluzeczka będzie śliczna, a na clapotis sama mam ochotę.


Anka
-
2008/08/30 01:17:37
Patrzę na te białe części i już widzę je zszyte i powykańczane - Isabella jest śliczna.A klapotis - no coż? - mogę jedynie potwierdzić Twoje słowa - w tym szaliku można się zakochać:))) Zielone COŚ na modelce prezentuje się bardzo interesująco. Pozdrawiam
-
anna_1503
2008/08/31 23:22:37
Hej, Ludziu! Fajnie Ci w tym zielonym! :)))
I od razu zamawiam zdjęcie tego białego na ludziu! To się jakieś cudo zapowiada! :D
-
aggaw73
2008/09/02 08:49:31
Facjata bardzo przyjemna i sympatyczna :-) i ludź świetnie wygląda w tym czymś zielonym :-)
Pozdrawiam cieplutko