Między innymi o robótkach.......
Blog > Komentarze do wpisu
Upał mi wcale nie zaszkodził

Gdyby niektórzy, po lekturze niniejszego wpisu, zamierzali pomyśleć: "zwariowała", informuję,  że nie zwariowałam.

Zakochałam się w swetrze. Na zabój i być może na wieki wieków.

Zobaczyłam go u friendtofriend, o tutaj konkretnie, i tutaj. Niby nic, a w serce i umysł zapadło. 

No i koniec - wymyśliłam, że chcę oryginalny zestaw. U tu objawia się moje domniemane wariactwo- taki zestawik (wzór i wełna) kosztuje jedyne 260$. Wariactwo- bo ta cena wcale nie ostudziła mojego zapału. Nadal mam nadzieję, że będę mogła pozwolić sobie na niego. Wiem, wiem - teoretycznie mogę pokombinować i samej stworzyć takie dzieło - ale to już jakoś nie to samo, tym bardziej, że ostatnio zrobiła się ze mnie zwolenniczka wzorów oryginalnych i staram się nie "pirać", jeśli tylko istnieje jakaś szansa na jego zdobycie - może mi przejdzie;). No i stwierdziłam, że tyle pięknych wzorów na świecie, że będę unikać samodzielnych kombinacji, wszak tych, które mam w planach i tak nie zdążę do konca życia przerobić. Tak wię, albo oryginał, albo nic - mówiłam, że co poniektórzy kółko zakreślą.

 

 

Ballerina sprzedawana jest w różnych wariantach kolorystycznych. 

Także, Święty Mikołaju, jakbyś zajrzał tu kiedyś przez przypadek, to pamiętaj, że podobają mi się warianty 6 i 10.

piątek, 08 sierpnia 2008, jalucille

Polecane wpisy

  • Update

    Jestem, jestem - nie lenię się, nie zasypało mnie, najazd oficjeli NATO nie odciął mnie od sieci (kilku notabli więc oczywiście trzeba zamknąć, na całe trzy dni

  • Mam, mam, mam, mam!

    Mam! I cieszę się jak dziecko. Co tam dziecko! Jak kitek wpuszczony do ptasiego inkubatora! Bo dzisiaj Pan Listonosz (generalnie najlepszy listonosz pod słońcem

  • I znowu wip

    Z jakiegoś dziwnego powodu, wydawało mi się kiedyś, że przecież wystarczy jedna rozbabrana robótka na raz. Skąd u licha wzięło mi się takie niedorzeczne wyobraż

Komentarze
2008/08/10 08:20:53
haha..afktycznie model ktory ci sie spodobal wart jest spodobania:))...a mikolaj..no coz ja mialam w swoim zyciu juz dwoch takich mikolaji..jeden 4 lata temu w pazdzierniku..a drugi w tym roku w lipcu..wiec...:))hahaha....pozdrawiam ania
-
2008/08/15 00:31:11
Jak dwóch to akurat- bo nie wiem, które kolory wolę ;))))