Między innymi o robótkach.......
Blog > Komentarze do wpisu
Gdzie nie spojrzę wszędzie suknia

Suknia cesarzowej zacznie mi się śnić po nocach. Tyle dłubania, dziubdziania i cały czas suknia - wszędzie suknia. Niedługo otworzę lodówkę, a tam co? Suknia...

 

Posiedziałam ostatnio przy krośnie - to i efekt jest. Powoli docieram do połowy obrazu, no a przynajmniej do połowy kartek schematu - zostało 5 stron z 8. Do lata to ja raczej nie zdążę ale może chociaż w tym roku? Zabawne - w zeszłym roku też miało być do końca roku. No tak, ale przecież wcale, a wcale nie określiłam do końca, którego roku No dobraaa....tym razem napiszę: do końca Anno Domini 2008. Przepadło, teraz naprawdę muszę skończyć ten obraz....

 

 

czwartek, 01 maja 2008, jalucille

Polecane wpisy

  • Słodkie lenistwo

    Echhhhhhhhhhhhhhh - jak ja mu zazdroszczę. Wygrzewa się we wrześniowym słoneczku, na około zapach świeżych jabłek - tylko siegnąć łapką i już można wbić zęby w

  • Zaraz będzie deszcz… Jeśli już nie pada.

    Jeśli gdziekolwiek w Stumilowym lesie pada, to pada na pewno nad miejscem gdzie siedzi Kłapouchy - taki już los tego biedaka, że jego pesymizm zawsze ściąga to,

  • Przerywnik od przerywnika

    Tonę w przerywnikach od przerywnika. A w kolejce czeka mnóstwo innych technik, powoli kończą mi się robótkowe koszyczki, tamborki skończyły się już dawno. Tak d

Komentarze
2008/05/01 23:03:53
O!!! Jaka ona piekna!
-
renulkowy
2008/05/05 12:34:02
nie chciałabym Cie straszyć, ale tej suuukniiiii to jeszcze Ci troooooooooche zostało [zaklejony]
-
2008/05/05 17:43:03
Dlatego ja ją teraz z zamkniętymi oczami (lezeikwiczesobie)

Kasiu- dziękuję :))
-
renulkowy
2008/05/05 20:14:30
[gały] z zamkniętymi oczami?? no to piękna będzie [kręci głową] aż nie mogę się doczekać efektu końcowego :D szybko Ci idzie to nie przesadzaj, że do końca roku... myślę, że do 17 maja - 2008 roku (żeby nie było niedomówień) to spokojnie dasz rade :D
-
2008/05/05 20:44:19
Będzie Picasso (lezeikwicze)

Taaaaaaaaaaaa- na pewno na 18tego skończę - ale ni e maja (jezor)