Między innymi o robótkach.......
Blog > Komentarze do wpisu
Wiosenne ciasteczka

Trochę mi się życie poplątało- w skrócie "źle się dzieje w państwie duńskim".

Nie mam przez to ochoty do jakichkolwiek robótek - najchętniej posiedziałabym sobie w kąciku i pobeczała. Właściwie to najchętniej zaszyłąbym się w tym kącie i wyszła po kilku latach.

 Udało mi się tylko zmodzić takie oto pudełko:

 

 

Jak widać pierwsze próby z cracklem i cieniowaniem mam już za sobą.

wtorek, 31 lipca 2007, jalucille

Polecane wpisy

  • Zapachniało magnoliami

    Oj zapachniało! A to wszystko za sprawą magnoliowego talerza, zrobionego w prezencie dla jednej z moich cioć (konkretnie talerz zamówiła moja prywatna, osobista

  • Imieninowe dekupki

    Czerwiec obrodził w imieniny - nie moje niestety. A jak imieniny, to prezenty. A jak tu jakiś prezent zrobić, skoro z czasem krótko, a i z ochotą nienajlepiej?

  • Wiosenne domu przystrajanie

    WIosna w pełni, a więc najwyższa pora na wymianę domowych ozdób na wiosenne, a te trzeba było najpierw zrobić - no to zrobiłam:  

Komentarze
2007/07/31 22:48:23
Nie przejmuj się każdemu życie się
plącze !

Ale nic nie przeszkodziło na stworzenie
takiego caceńka!

Nawet jak na prierwzy raz z crackiem.

A przy okazji mam pytanie:

Ja chciałabym spróbować jak wykonuje się
taki dikupaż. A w internecie jest
pełno opisów jak wykonać taki przedmiot,
najczęsciej można znależć taki kurs na
stronie sklepu internetowego z produktami dekupażu. Ale nie wiem czy inwestować od razu w jedną ztechnik
czy lepiej iść na jakiś kurs, wiadomomo
produkty nie są tanie ?

A przy okazji czy masz (pani ma) wzór
krucyfiksu z DMC, wyszytego obrazka
z dnia 24 kwietnia 2007. I czy możesz
mi przysłać ten wzór !

Na tyle wystarczy, jak dostaniesz tą wiadomość ( pani dostanie ta wiadomośC)
prosiłam o odpowiedz !

-
2007/08/02 10:37:48
śliczne pudełeczko :)
jestem pełna podziwu, decupage to dla mnie czarna magia, ale magia która bardzo mnie pociąga i zachwyca u innych

czy to pudełeczko nie jest czasem po takich ciasteczka kruchych pewnego Mistrza ? bo ja mam bardzo, bardzio podobne, które tez przeznaczyłam na deku ale nie wiem, kiedy to poczynię

ehhh, zycie zycie
wiem, jakie bywa trudne, bolesne i jak potrafi się ciągle pieprzyć ;(

życzę Ci, by jakoś powoli się wyklarowało, w miare poukładało, stało się leżejszym i znośniejszym

ja poprosty godze się już z tym wiatrem w oczy, przestałam walczyć, szarpać się, wiem,że po jakimś czasie znów wyjdize słońce ... szkoda tylko ,że tyle zdrowia i nerw trzeba stracić

a może zjedz coś słodkiego, mnie to pomaga, po takim ciachu martwię się o kalorie a nie o zycie,a w problemach to włąściwie waga nie rośnie, tylko spada, więc mozna sobie pozwolic na małe szaleństwo

życzę poprawy sytuacji życiowej, szczerze życzę
popatrz, jaka jestes zdolna, jaka mądra, jakie wyjątkowa kobieta :) tworzysz , a to nie każdy potrafi
AgA
-
Gość: Pogłomca, *.toya.net.pl
2007/08/04 14:53:11
Królik, uszy ku górze i pierś do przodu!! Mówię Ci to ja! twoje guru!!
P.S. Też mam kota... :D na razie jest mały ale już jakiś głupkowaty :D
-
svea1
2007/08/04 16:41:45
Lucille, u Ciebie już świątecznie jak widzę:) A humor to i ja mam podły, przeraża mnie powrót do pracy, jak nigdy...
-
2007/08/07 10:12:40
Lucille, głowa do góry, dokończ ten sweterek bzowy i wyjdź między ludzi, życzę poprawy humoru, a problemy niech idą precz!!
-
renulkowy
2007/08/07 12:34:44
Lucille????!!!!! podrzucić Ci łopate??!!
zasypuj te doły!!!! szybciutko!!!!!
ściskam mocno
Renulek
-
2007/08/08 09:32:26
To pudełeczko jest cudne.Jutro też jest dzień i bedzie lepiej na pewno-pozdrawiam serdecznie nosek do góry.
Dodaję Ciebie do linek nie wiem czemu Ciebie jeszcze nie mam
www.eve-jank.blog.onet.pl
-
Gość: , *.net.autocom.pl
2007/08/11 13:34:38
Basiasz80- wszystko zależy od tego czy jestes w stanie nauczyć się samodzielnie techniki- ja jestem samoukiem całkowitym, wiekszość technik robótkowych opanowałam sama, czesto metoda wielu prób i błędów, po kursie nie zapamiętałabym zapewne nic ;))).
musisz wziąć pod uwagę, ze kursy decu do tanich nie należą.
Ja proponuję zainwestować w mały klei i farbki akrylowe i samodzielnie spróbować ozdobić chociażby puszkę po kawie. W ten sposób przekonasz się czy technika Ci odpowiada i czy jest sens inwestować dalej.

Schematem na krucyfiks niestety nie mogę się podzielić- dostałam go bezpośrednio od osoby, która schemat zakupiła i skanowała i nie mam zgody na dalszą dystrybucję.

Aga- po ciasteczkach ale duńskich.

Pogłomca- odłóż tę cegłówkę ;))))

Svea- ja już zapomniałam, ze miałam jakiś urlop

Mimamo - ups, całkiem zapomniałam, że mam cos na drutach

Renulku- raczej koparkę. No ale\pewna kocia torebka też by mi nieco humor poprawiła (taki ten co intensywnie mruga i drugi z jęzorem na wierchu)

Eva- dziękuję i zaraz zajrzę na Twój blog.


Bardzo Wam wszystkim dziękuję za słowa otuchy i wsparcia - obawiam się, że sytuacja jest zbyt ciężka na zwykłe oddoływacze- ktoś bardzo bardzo mi bliski choruje na wyjątkowo złośliwy nowotwór i już wiemy , że wcale nie będzie dobrze....
-
2007/08/11 13:35:19
Powyższe\to ja oczywiście byłam ja - włąścicielka dobytku ;)