Między innymi o robótkach.......
Blog > Komentarze do wpisu
Pierwsze koty za płoty

A może powinnam napisać "pierwsze jajka za płoty"? Powstało bowiem pierwsze decoupagowe jajco - właściwie to powstały trzy, ale dwa zostały zakwalifikowane jako nienadające się do niczego i umyte. To jajo zostało określone jako "od biedy może być" - nie jestem z niego zadowolona. Nie zostało zmyte tylko dlatego, że rodzina zaprotestowała. Obawiam się, że porwałam się z motyką na słońce - powinnam była zacząć od czegoś łatwiejszego. No cóż mądry Polak.....

 

Jajko nie jest jeszcze skończone - brakuje mu przetarcia szmerglem i ostatecznego maźnięcia lakierem ale to już po Świetach (papier ścierny diabeł ogonem nakrył i się chichra w kąciku). Te artystyczne plamy ciemniejszej farby to moje nieudolne próby cieniowania.

Mam nadzieję, że w przyszłym roku naprawdę będę miała się czym chwalić.

piątek, 06 kwietnia 2007, jalucille

Polecane wpisy

  • Zapachniało magnoliami

    Oj zapachniało! A to wszystko za sprawą magnoliowego talerza, zrobionego w prezencie dla jednej z moich cioć (konkretnie talerz zamówiła moja prywatna, osobista

  • Imieninowe dekupki

    Czerwiec obrodził w imieniny - nie moje niestety. A jak imieniny, to prezenty. A jak tu jakiś prezent zrobić, skoro z czasem krótko, a i z ochotą nienajlepiej?

  • Wiosenne domu przystrajanie

    WIosna w pełni, a więc najwyższa pora na wymianę domowych ozdób na wiosenne, a te trzeba było najpierw zrobić - no to zrobiłam:  

Komentarze
2007/04/06 20:55:36
a ja i tak jestem zachwycona efektem twojej pracy, wkońcu to twoje pierwsze dzieło
gratuluje
zdrowych i wesołych świat wielkiej nocy